| Icecrown Glacier |
|
|
|
| Redaktor: Yan | |
| 27.03.2008. | |
Znajdujący się na dalekiej północy Northrend, Icecrown Glacier jest największym lodowcem w Azeroth. Icecrown GlacierNazwa Icecrown stała się niesławna gdy Kil'jaeden cisnął Lich Kinga ponownie do świata śmiertelników. Więzienie Ner'zhula uderzyło w lód, tworząc Frozen Throne. Uderzenie było widoczne nawet na tak dalekim krańcu Northrend jak Grizzly Hills. Tutaj Lich King pozostał, dopóki Arthas nie uwolnił go, łącząc się z nim w swoim ciele. Ich połączenie wywołało ogromną eksplozję, która zniszczyła dużą część lodowca, pozostawiając jednak na swoim miejscu ogromny tron, na którym spoczywa Lich King, kierujący Scourge z Icecrown Citadel.
![]()
Ponoć wojownikom Scarlet Crusade udało się zbliżyć do twierdzy podczas kontrofensywy, ale zostali odparci przez Scourge. Orman of Stromgarde był najwyższym rangą człowiekiem pośród niezliczonych ofiar tego nieudanego ataku.
Historia
Przed przybyciem Lich Kinga, ten region był stolicą Azjol-Nerub, nerubiańskiego królestwa pająków (Nerubianie zamieszkują teraz ruiny o tej samej nazwie). Potem pojawił się Ner’zhul i użył swej magii by przyciągnąć wiele martwych i umierających stworzeń na lodowiec, by powiększyć swą armię. Podbił królestwo Nerubian i rozbudował swoją armię. Podróżnicy nauczyli się unikać tego miejsca. Przez ostatnie dekady lodowiec widział wiele bitew: siły Scourge niszczące Nerubian, furbolgi i Drakkari; poszukiwacze przygód atakujący fortecę i wymagający ratunku; Arthas i Illidan Stormrage walczący o prawo do otwarcia komnaty Frozen Throne. Wielu poszukiwaczy przygód zakradło się na Icecrown Glacier, próbując zabić Lich Kinga i pokonać Scourge. Nikt nie powrócił. Wielu uważa lodowiec za najbardziej plugawe miejsce w całym Azeroth. Lich King spoczywa na Frozen Throne na dnie szczeliny, a jego chwała i potęga napawają strachem. Cztery kamienne obeliski pokryte potężnymi, magicznymi runami otaczają Frozen Throne. Mosty utkane z bladoniebieskiej, półprzezroczystej energii rozciągają się od obelisków do Frozen Throne. Gejzery zimna wystrzeliwują błękitne płomienie w powietrze. Na kamiennym podłożu otaczającym Frozen Throne wyryto glify. Ktokolwiek pragnie dostać się do Komnaty Tronowej, ryzykując wzbudzenie gniewu Lich Kinga, musi aktywować wszystkie cztery obeliski.
Mieszkańcy i kultura
Nic tu nie żyje – Lich King i Scourge nie są właściwie żywi - ale na lodowcu roi się od wielu nieumarłych stworzeń. Tylko w tym regionie zamieszkuje więcej istot, niż na całej reszcie kontynentu (szacuje się, że populacja lodowca wynosi 250,000 istot). Wszystkie te stworzenia są nieumarłe, co czyni ten obszar naprawdę kiepskim miejscem do odwiedzenia. Jednak, Lich Kingowi należy się szacunek. Wylądował w najzimniejszej części, najzimniejszego kontynentu Azeroth i znalazł sposób, żeby zdobyć lojalne, ciężko pracujące sługi. Nieumarli nie czują zimna. Nie potrzebują jedzenia ani picia. Nie oddychają. Nie rozpraszają się, nie są leniwi ani znudzeni. Niewątpliwie, Lich King zbudował swoją cytadelę w kilka lat, gdy innym zajęłoby to dekady. Wszyscy jego słudzy robią dokładnie to co on rozkaże, tak długo jak on tego żąda.
Geografia
To dominium Lich Kinga, centrum jego mocy, przepełnione monstrami Scourge. Icecrown Citadel to zamek zbudowany na szyczycie masywnej bryły lodu. Icecrown Glacier jest dokładnie tym, co mówi jego nazwa. To lodowiec. Najprawdopodobniej zderzył się z Northrend wieki temu i tu już pozostał. Gdzieś pod lodem znajduje się prawdziwy północno-zachodni kraniec kontynentu. Nie wiadomo jak daleko sięga lodowiec — może do wybrzeża, a może tylko poza krańce Crystalsong Forest. Ważne jest to, że to co się tutaj znajduje to nie zmrożona gleba, czy pokryty śniegiem las. To w całości lód. Nic tu nie rośnie. Nic tu nie żyje. Kilka pingwinów, morsów i innych stworzeń morza arktycznego może używać wybrzeża jako miejsca do odpoczynku, ale to wszystko. Jedyne co tu istnieje, to oczywiście nieumarli. Wielu nieumarłych. Łatwo jest opisać lodowiec: lód. Prawie całkowicie go pokrywa. Dosłownie. Warstwa lodu o grubości kilku stóp, nawet na brzegach, pokrywa cały obszar. Rzeka przecina lodowiec, z górnego krańca do Lake Wintergrasp poniżej, ale większość jej wód jest zamarznięta, przynajmniej na powierzchni. Wzdłuż południowych brzegów lodowca kilka skarłowaciałych drzew kurczowo trzyma się przetrwania, ale tutaj kończy się lodowiec i znowu zaczyna prawdziwa ziemia. Jednak lodowiec nie jest płaski. Ma poziomy, delikatne wzgórza i doliny oraz strome klify i dziury. Brzegi rzeki opadają stromo do wody, zbyt wysokie i urwiste by wyjść na brzeg, dla kogoś kto wpadł do wody. Tak samo jak Howling Fjord, Icecrown Glacier posiada tylko jedną prawdziwą osadę. Inaczej niż Fjord, lodowiec nie ma wyjątków. Icecrown Citadel roi się od sił Scourge, a nieumarli przemierzają teren, wykonując misje dla swojego przeklętego mistrza.
Yan
Set as favorite Bookmark
Email This
Hits: 588 Komentarze (0)
![]() | |
| Zmieniony ( 07.04.2008. ) |
| następny artykuł » |
|---|






